6/29/2015

Dianowa maszyna [gościnny wpis Diany]

Dianowa maszyna [gościnny wpis Diany]


Po sprzedaży poprzedniego roweru (Kross Level  A2 2014 r.), którego posiadanie było chyba nieuniknionym etapem na drodze mojego rowerowego dojrzewania, plan był (względnie) prosty. Kupić rower za mniej więcej 2.500 zł. Za te pieniądze (po chwilowych rozterkach, które można streścić w zdaniu „nie, jednak na fulla nie wyrobię”) wybór padł na sztywną ramę. No i ekhym… stalową ramę. Oczywiście używaną. Najbardziej przypadły mi do gustu dwa kółka złożone na ramie od NS Bikes, które wymagały jednak pewnych zasadniczych modyfikacji. Ostatecznie amortyzator leżał u mnie na 5 dni przed startem w Emeryku, a cała reszta pojawiła się dzień później.



Finalnie moja maszynka prezentuje się tak:


Rama: NS Bikes Surge (2013)
Amortyzator: RockShox Domain 302 (160 mm)

Kierownica: Octane One Chemical Pro LO 770 mm
Mostek: Octane One Chemical 45 mm
Gripy: Dartmoor Race
Stery: jakieś Necco 1/1.8

Korba: Race Face Evolve DH
Blat: Truvativ 38T 
Support:  Hollowtech II
Pedały: VP components VP-69 z pinami, niski profil
Napinacz: Dartmoor Blade 

Siodełko: Fizik Gobi Wing Flex 
Sztyca: Octane One Standard

Przerzutka: SRAM X7 krótki wózek 
Kaseta: 
Shimano HG 8s 
Łańcuch: Shimano
Hamulec przód: Shimano ZEE 2013 BR-M640; klamka Shimano ZEE BL-M640; tarcza: Heys 203 mm
Hamulec tył: Shimano ZEE 2013 BR-M640; klamka Shimano ZEE BL-M640; tarcza: XLC 180 mm na pająku aluminiowym

Koło przód:
Obręcz: Dartmoor Rider 26”
Piasta: Novatec łożyska maszynowe
Szprychy: Dartmoor 
Opona: Shwalbe Mudy Marry 
Dętka: wielka niewiadoma

Koło tył:
Obręcz: Ns fundamental 2013 26”
Piasta:  Novatec łożyska maszynowe
Szprychy: Pillar 
Opona: Kenda Kolossal
Dętka: również wielka niewiadoma

Ponieważ Magdalena swego czasu okrzyknęła mnie modową faszionelką trzymam się (świadomie bądź przypadkowo) tego zamysłu! ;-) 



Rower przetestowany na Emeryku zdał egzamin (ale dłuższe podjazdy to ojj! ciężko, Panie, ciężko). Na Telegrafie ze względu na pisanie pracy byliśmy wspólnie (póki co!) tylko raz ale czuję, że to jest to ! Na zjazdach zwrotny, schodki i hopki pokonuje bez problemu, stabilny i sztywny. Z pracy Domaina też jestem zadowolona, pomimo tego, że sprężyna jest za twarda do mojej wagi.
A teraz tylko jeździć, jeździć, jeździć….
 

6/09/2015

Ta da dam!

Ta da dam!


Jako, że budżet budżetem, a jeździć trzeba, mój obeznany Mąż postanowił „złożyć” mi na urodziny ROWER.

Jak ja to widziałam:

„Weź ramę z oeliksa, dużo części z pudełka z szafy i amortyzator z serwisu. Abra-ka-da-bra, odczekaj tydzień i masz rower!”


Może jednak od początku.
Rower zjazdowy w wersji super budżetowej (idealnie pasuje tu stwierdzenie „od bidy”) da się zbudować na sztywnej ramie, jednak dla zdrowia i życia wypadałoby, aby jakiś tam amo z przodu posiadał. Szukaliśmy więc używanego hardtaila ze średniej półki cenowej.  Poprzedni amortyzator Szymona, jeszcze nie wrócił z serwisu, ale wiedząc, że gdzieś tam jest, przygotowywaliśmy się przyjęcie go z powrotem do naszej rowerowej rodziny. No i pudło „wszystkiego”, czyli części,  wciąż sprawnych, z których jednak mój Mąż w tym momencie nie korzystał, okazało się nieocenione.
I tak właśnie trafił do nas Scott voltageYZ 0 2009, z nieoryginalnym  napędem single speed.
Z miejsca podziękowaliśmy za amortyzator od kompletu i do razu było wiadomo, że ja jednak będę potrzebować przerzutek. Ostatecznie, moja maszyna wygląda właśnie tak:

Rama: Scott voltageYZ 0 2009
Widelec: Spinner Ammo 178mm (ponoć 2012r.), mocno przechadzany, a właściwie przejeżdżony...

Kierownica: Scott pilot fr 1,5
Mostek: Hussefelt truvatif
Gripy: scott
Stery: Ritchey LB Plus / 1 1/8 inch

Siodło: Scott Voltage DJ
Sztyca: Scott DJ zero offset / 26.8mm

Korby: Truative Husselfelt
Support: Truvative Howitzer XR 73/138mm shell
Łańcuch: Shimano
Pedały: Wellgo LU-987
Napinacz: Brak

Przerzutka: Shimano Sora czrna
Kaseta: Shimano 8 zębatek
Łańcuch: Shimano
Przedni blat: 36 zębów
Hamulec przedni Shimano BRM-486 Hydraulic tarcza 203mm 6 śrub
Hamulec tylni; Shimano BRM-486 Hydraulic tarcza 160mm centre lock


Koło przód:
Obręcz: 26' Sun rims ditch witch
Szprychy: nie znaju...
Opona: Schwable table top
Dętka: nigdy nie masz pewności, co może siedzieć wewnątrz używanej opony...

Koło tył:
Obręcz: 26' Alexrims 6061H T6
Piasta: Shimano FH-RM65 disc
Szprychy: DT-Swiss Champion 15G 1.8mm Black
Opona: Schwable table top (panie, zjechana ona, że zjechana!)
Dętka: jw., jeszcze nie zmieniałam na własną...

Hamulec przód, klamka: Shimano BRM-486
Hamulec tył, klamka: Shimano BRM-486

Modową faszionelką, czy też faszionistką szafową nie zostanę, bo rower do rękawiczek nie pasuje (w tym szalonym przedsięwzięciu, to rękawiczki były pierwsze...). Natomiast ze względu na budżet, a raczej jego zupełny brak, zbieżność kolorów bloga i roweru jest niezwykle szczęśliwa, choć przypadkowa (serio!).

Spokojnie, rower jest już umówiony do wizażystki stylistyki, fryzjera i innych MUA’ów, więc niebawem pojawią zdjęcia całości, po złożeniu i dopieszczeniu.

 Taki smutek jeszcze bez amortyzatora

Całość procesów była ściśle nadZorowana przez Zorę


Jeśli macie na wydaniu ze 2000zł więcej niż NIC+ PUDŁO CZĘŚCI, to wkrótce, na podstawie roweru Diany, zobaczycie, co można z tego stworzyć :)
Copyright © 2016 Projekt Ewa , Blogger